09:02:00

EGYPTIAN PARADISE

Tak jak pisałam w poprzednim poście (LUXOR, EGYPT), dzisiejszy poświęcony będzie głównie wypoczynkowi oraz atrakcjom przeznaczonym dla tych bardziej leniwych.

Jak pewnie wiecie, Egipt nie należy do krajów najbogatszych, a zyski czerpie w dużej mierze z turystyki. Szacuje się, że w 2010 roku kraj ten odwiedziło prawie 15 mln turystów, co dało krajowi 12,5 mld USD zysku. Do najpopularniejszych kurortów i ośrodków turystycznych zalicza się położoną na zachodnim wybrzeżu Hurghadę oraz leżący na półwyspie Synaj, Szarm el-Szejk. W praktyce wygląda to mniej więcej tak, że nad brzegiem morza (choć nie tylko) zbudowana została niezliczona liczba hoteli. Kiedy jednak urządzimy sobie spacer i jakimś cudem uda nam się dotrzeć do tego ostatniego, jedynym widokiem jaki za nim ujrzymy będzie pustynia. Nie powiem, ciekawe doświadczenie. Pomimo, iż wiemy, że otacza nas piach i pustkowie (bo przecież musieliśmy jakoś dotrzeć do hotelu), to i tak dziwi nas urywające się w pewnym momencie, pasmo luksusowych hoteli i tak jakby koniec cywilizacji. Brak miejsca, które skupiałoby restauracje, kawiarnie, sklepy czy kluby nocne sprawiło, że prawie każdy hotel posiada najwyższą liczbę gwiazdek, a na jego terenie znajdziemy wszystko co niezbędne.      

    
ZAKWATEROWANIE
Hotele w większości  nowe, a pokoje czyste i schludne. Warto pamiętać, by przed wyjściem na plażę pozostawić na łóżku $1, a po powrocie zastaniemy dobrze wysprzątany pokój oraz piękne i pomysłowe zwierzaki złożone z... ręczników :) Niestety, zarobki osób sprzątających opierają się w głównej mierze na łasce przyjezdnych, dlatego warto przeznaczyć w tym celu tych kilka dolarów.  
     


   



WYŻYWIENIE 
Posiłki podawane są głównie w formie szwedzkiego stołu, który wije się jak wąż wzdłuż przestronnych budynków jadalnianych. Znajdziemy tam prawdopodobnie wszystko czego dusza zapragnie, a nawet i jeszcze więcej. Do wyboru są napoje gorące, takie jak kawa, herbata czy kakao oraz chłodne - niegazowane i gazowane. Podczas śniadania możemy wybierać spośród wielu rodzajów pieczywa, na kanapkę codzienne nałożyć coś innego, a nawet poprosić o robioną przy nas jajecznicę. Na stołach znajdziemy też świeże owoce i słodkie wypieki. O obiedzie i kolacji już nie wspomnę, bo mogłabym tak pisać i pisać. Jednym słowem - z głodu nie umrzemy, jeśli już to z przejedzenia zwłaszcza, że minibary z napojami oraz miejsca, w których można przekąsić coś między posiłkami znajdują się także przy plaży.                        

SPORT

Ludzie uzależnieni od ruchu zdecydowanie nie będą narzekać. Na terenie hotelu znajduje się bowiem zazwyczaj siłownia, do tego dorzućmy baseny i oczywiście morze. Bardzo często natkniemy się na stoły pingpongowe i korty tenisowe. Hotele nie zapominają również o miłośnikach koszykówki i siatkówki. Oprócz tego można wybrać się na spacer, którego trasa wiedzie wzdłuż morza i sąsiadujących ze sobą hoteli lub na jogging. 


     
 

ROZRYWKA

Nudzić się w Egipcie raczej nie będziemy. Pomimo, że z hotelu prawie się nie wychodzi, to na jego terenie organizowanych jest wiele ciekawych rzeczy. Począwszy od animacji w lobby, po wygłupy i tańce na plaży. Bary otwarte są cały czas, do tego można wybrać się na shishę czy nocną zabawę w hotelowym klubie.

ATRAKCJE

Do atrakcji można zaliczyć przejażdżkę na wielbłądzie, podziwianie przepięknych raf koralowych oraz rejsy na 'bezludne wyspy' bądź te, na których wypływasz w morze, kąpiesz się w krystalicznie czystej wodzie, łowisz ryby, a to co złowisz dostajesz później w formie obiadu. 



 
 
 












K.

13 komentarzy:

  1. Nigdy nie byłam w Egipcie . Jakoś ten kraj nigdy mi się nie podobał i nie marzyłam tam aby pojechać. Natomiast po Twoich zdjęciach i wpisie widzę , że jest troszeczkę inaczej. Być może kiedyś jeszcze tam się wybiorę. Pozdrawiam:)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Po przeczytaniu wpisu mam ochote pojechac tam na wakacje

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne miejsce. Znając mnie to bym jadła i jadła jak taki wybór jedzenia ;D Te ręczniki robią wrażenie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne zdjęcia! <3 obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pomimo iz bardzo biedny to piekny kraj! Uwielbiaj jego kisztorie i zabytki, piramidy i swiatynie zapieraja dech w pirsiach, a postawienie stopy w miejscu gdzie rozwijala sie pierwsza cywilizacja jest wielkim przezyciem! Dla mnie czas w Egipcie byl na prawde niesamowity i wywarl na mnei bardzo duzy wplyw :)
    wpadnij do mnie na pierwszy post z wyprawy do Azji...Bangkok i jego wielka tajemnica! Bedziesz w szoku!
    Zapraszam :)
    https://brbadventures.wordpress.com/2017/03/17/bangkok-thailand/
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne miejsce i zdjęcia :) chciałabym kiedyś pojechać do Egiptu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia! Uwielbiam leniuchowanie na plaży więc wakacje dla leniwych to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne zdjęcia! Uwielbiam taki klimat, ale nie wiem, czy wybrałabym się teraz na wakacje w tamte rejony. Jakoś ta sytuacja polityczna, która tam panuje, nie zachęca do przyjazdu...
    >>alicce-alice.blogspot.com<<

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo, że nie pałam jakąś szczególną miłością do tego kraju, to po przeczytaniu twojego posta mam ochotę się tam znaleźć. Naprawdę cudowne zdjęcia i ciekawa treść :)
    Pozdrawiam
    http://writtenbysilene.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow jak w raju moim marzeniem jest tam pojechać niestety obecna sytuacja w kraju mnie martwi i nie będę się narażać ale kiedyś na pewno odwiedzę ten piękny raj :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne widoki, idealna pogoda - czego chcieć więcej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. To co mnie do tej pory zniechęcało do Egiptu, jest właśnie to, że ludzie cały pobyt spędzają w hotelach. Najczęściej jeszcze w klimatyzowanych pokojach, bo jest zbyt gorąco, żeby siedzieć na zewnątrz. Niewątpliwie jest to ciekawy kraj zniesamowitą wręcz historią, szkoda tylko, że wydarzenia ostatnich lat spowodowały, że znalazł się na czarnej liście MSZu

    OdpowiedzUsuń
  13. W Egipcie jeszcze nigdy nie byłam ale myślę, że kiedyś pojadę, ale na pewno z mężem, bo z koleżanką to strach. Te poskładane ręczniki krokodyle to mistrzostwo :).

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 KATE`S POINT OF VIEW , Blogger